Imaginalium Photography

About Imaginalium Photography

Witamy na blogu Imaginalium Photography. Aby rozwinąć wybrany post należy kliknąć w jego tytuł lub w odnośnik pod pierwszym zdjęciem > Read the rest of this entry>>. Polecam oglądanie strony na pełnym ekranie (F11). Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, powielanie i jakiekolwiek wykorzystywanie zdjęć bez zgody autorów bloga jest zabronione. Izabela i Arkadiusz.

Archive: ‘Portret’



K&K- Słońce, słońce i jeszcze raz maki ;) – reportaż ślubny

poniedziałek, Lipiec 11th, 2016

Ślub Kasi i Krzyśka. Miłego oglądania :)

(więcej…)

Kinga i Piotr – jesienne zaległości

piątek, Kwiecień 1st, 2016

Koniec października, hotelowe zakamarki, ciemne kościelne wnętrze, chłodny i deszczowy dzień, bez szans na odrobinę słońca. Na szczęście przed obiektywem dwa radosne promyczki ;)
Na progu nowego sezonu ślubnego, gdy dziś słońce przedziera się przez chmury, jak wtedy uśmiechy Kingi i Piotrka, zapraszam na reportaż ślubny, którym poprzedni sezon zakończyłem :)
P.S. Polecam Full screen (F11) 

(więcej…)

Martyna i Michał – wiosenna sesja narzeczeńska

wtorek, Marzec 22nd, 2016

Wraz z pierwszym dniem wiosny zaczynamy pracę.
Od tej pory Imaginalium Photography zyskuje kobiecy pierwiastek ;)  - będziemy współtworzyć blog we dwoje.
Wiosna nieśmiało nadchodzi, my nieśmiało prezentujemy kolejny wpis, a śmiało pozują do zdjęć Martyna i Michał.
Zdjęcia: Izabela w duecie z Nikkorem 180mm f/2.8.
Zapraszamy :)


(więcej…)

M&K – zachmurzona Rusinowa Polana

wtorek, Grudzień 15th, 2015

(więcej…)

J&P słoneczny plener jesienny

wtorek, Listopad 11th, 2014

 


(więcej…)

K&S plener rzepakowy

piątek, Lipiec 11th, 2014


(więcej…)

M&K – ślub, wesele, plener

czwartek, Lipiec 11th, 2013

Poniżej prezentuje zaległy wpis ze ślubu Magdy i Karola. Przebieg tradycyjny, pogoda… niestety też ;)
Wesele bardzo udane, gości tłum, jedzenia w bród ;) Zdjęcia oceńcie sami :)

(więcej…)

Sesja w 5 minut czyli Jula buszująca w zbożu :)

środa, Lipiec 10th, 2013

Ostatnie tygodnie to okres, w którym bardzo krucho z moim czasem. Na szczęście Ktoś bardzo bardzo mądry wymyślił bardzo bardzo dawno temu dzień tygodnia zwany niedzielą :) Dzień lajtu-przynajmniej dla większości ludu pracującego miast i wsi ;) W tym oto dniu, przy pięknej słonecznej pogodzie wybraliśmy się z małym szkrabem na mały spacer, a że wziąłem ze sobą aparat no to udało się zrobić kilka, myślę fajnych ujęć :) Zapraszam :)  


(więcej…)

Zosia & Beny ;) – ślubnie, plenerowo… na zimowo :)

czwartek, Luty 21st, 2013

Witam wszystkich odwiedzających, szczególnie tych, którzy zanim przejdą do zdjęć dzielnie brną przez moją prozę;) Zwykle dużo tego nie ma, ale dzisiaj będzie troszkę treściwej :)
Tym razem przyszło mi zmierzyć się z fotografią ślubną w warunkach zimowych. Pytacie no cóż? – „just make picture”- niby tak, ale w praktyce nie jest już tak łatwo;) Krotki dzień- mniej czasu, plener w tym samym dniu w którym odbywa się ceremonia ślubna jest niemal wykluczony, jest ciemno zimno i rzadko słonecznie. Zimno i śnieg pomijam, ja tam lubię :)  Na szczęście zdjęcia tworzą ludzie, atmosfera, klimat… to się liczy. Gdy do tego dojdzie w miarę dobra pogoda można coś zdziałać razem fajnego. I tak było tym razem-  Świetna, wyluzowana Para Młoda- Zosia i Bernard, bardzo dobry lokal i doborowe towarzystwo weselne- tutaj korzystając z okazji chciałbym pozdrowić wszystkie Panie z imprezy i zapewnić, że plotki jakobym w czasie pełni księżyca zamieniał się w wampira są fałszywe :)

Poniżej mała fotorelacja, miłego oglądania życzę. Zdjęcia po kliknięciu otwierają się w rozdzielczości Full HD w nowym oknie.

P.S. Zosi i Benemu wielkie dzięki za zaangażowanie na mrozie oraz za to, że nie bali się tarzać w śniegu i skakać po kamieniach na rzece wśród lodowatej wody:)
Zapraszam :)

(więcej…)

Winterowa Monika. Zdjęcia zimowe cd.

środa, Grudzień 26th, 2012

Witam wszystkich w leniwy drugi dzień świąt i zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć, które udało nam się popełnić z Moniką tuż przed świętami, w ostatni dzień pięknej zimy, która oby wróciła do nas jak najszybciej :) Moni wielkie dzięki za poświęcenie i pozowanie na mrozie w cienkich ciuszkach ;)

(więcej…)

Portret zimowy pełnoklatkowy :) Martyna

poniedziałek, Grudzień 17th, 2012

Witam wszystkich zagonionych przed świętami:) Mnie również gorączka przedświąteczna nie oszczędza, ciągła gonitwa… człowiek nie ma czasu siąść, chociażby żeby zrobić ładny wpis ;)

Narazie więc bez dłuższego gadania kilka zdjęć i zapowiedź kolejnych
(po kliknięciu w wybrane zdjęcie otwiera się ono w rozdzielczości Full HD w nowym oknie) taka nowa nowość :)

(więcej…)

M&K- Plener ślubny. Anginowo-upalny

czwartek, Wrzesień 6th, 2012

Witam po dłuższej przerwie spowodowanej niestety problemami zdrowotnymi i pobytem w szpitalu. Na szczęście wszystko wraca do normy i we wrześniu postaram się nadrobić zaległości, szczególnie w kategorii górskiej :)
Poniżej kilka kadrów z sierpniowego pleneru Magdy i Kazimierza, pleneru robionego w 30 stopniowym upale, w dodatku z gorączką i anginą ropną… no cóż, ważne że w ogóle mogłem utrzymać aparat ;)  
Zapraszam do oglądania :)


(więcej…)

Summertime. Julia na zbożowo- sielankowo

niedziela, Lipiec 8th, 2012

” -bo wiesz Julie, pasuje zrobić coś takiego, czego jeszcze na zdjęciach nie robiłaś  :P
 -może w wysokim zbożu?
 -chcesz? ;)
 -nigdy nie miałam :)  …”
No to już masz :)  Czy wyszło fajnie? Julie zawsze wychodzi fajnie. Jedni robią jej zdjęcia w stylu glamour, inni na ostro…. Ja postanowiłem pokazać Julię trochę sielankowo. Stąd pomysł ze zbożem. Mam nadzieje, że się udało. Oceńcie sami. Zapraszam :)

Julia 1
(więcej…)

Upalna Monika… cz.I

piątek, Lipiec 6th, 2012

Witam po długiej przerwie spowodowanej remontami, egzaminami i kapryśną aurą czerwcową. Wakacje zaczęły się na dobre, pogoda… powiedzmy sprzyja ;) więc zaczynamy i szybko nie skończymy…
Dzisiaj Monia w wersji letniej… ale czy wyletniona do końca? Tego MOŻE dowiemy się, że tak się wyrażę, w akcie drugim ;)  Oby :P
Zapraszam 


(więcej…)

Julio, Julio a gdzież Twój Romeo? :)

środa, Maj 9th, 2012

Sobota, godzina wczesnopopołudniowa. Pomimo przeciwności losu meldujemy się w domu Julci. Miła atmosfera, bombowa kawa i ruszamy w plener. Modelka wita nas z zaciekawieniem, które wzrasta wraz z przybliżaniem się obiektywu do jej buźki… pojawia się pierwszy uśmiech na twarzy… słooodko :) to będzie dobry dzień. Ząbki mleczne coraz częściej lśnią w słońcu, podobnie jak coraz większe krople potu na moim czole ;) Zaczynam zazdrośnie spoglądać na Misiunia leżącego na kocyku, ale mój los jest mu zupełnie obojętny - myślę sobie poczekaj stary futrzaku, zaraz to ty będziesz się męczył… ale co to?! Julcia woli do zabawy mój obiektyw porterowy!… młotek, flakonik na kwiatki… co jeszcze z niego zrobi? :) Julciu? a może nauczymy Cię robić zdjęcia?  - Trach, trach… Hm – drzwi od stodoły nie są zbyt fotogeniczne – wiesz Julciu, narazie jesteś dużo lepszą modelką niż fotografem… ale jeśli będziesz się uczyć tak szybko jak Twoja Chrzestna… ;)

Ech… i można by tak pisać i pisać, bo zabawa z Julią była przednia a uśmiech, jak zagościł na twarzy z chwilą zrobienia pierwszego zdjęcia, tak maluje się na niej do tej pory… i nie chce zejść.
Ostrzegam- oglądanie tych zdjęć uzależnia, z resztą zobaczcie sami :)

(więcej…)

 

All Images Copyright Imaginalium Photography | Blog Theme by Photography Tutorials